Optymalizacja pracy magazynu nie jest wymysłem XXI wieku. Ludzie od lat magazynują towary, części, podzespoły lub jeszcze mniejsze elementy, przeznaczone na sprzedaż lub do produkcji jeszcze czegoś większego. Magazynowanie ułatwia dostęp do tych rzeczy, bo wszystkie są w jednym miejscu, ale żeby odnalezienie pojedynczych sztuk było prostsze i mniej czasochłonne, konieczne było opracowanie metod rozmieszczenia towarów i metod ich kompletowania. Ogromną rolę odgrywają tu nowoczesne technologie informatyczne, rzucające zupełnie nowe – nomen omen – światło na usprawnienie pracy magazynów.
Technologia oszczędza czas, a czas to pieniądz
Rozmieszczenie towarów i szybkość dotarcia do nich to jeden z najważniejszych wskaźników efektywności pracy magazynu. Powszechnie stosowanych metod jest kilka, ale każdy magazyn rządzi się swoimi prawami i we wszystkim mogą zachodzić pewne odstępstwa. Wraz z rozwojem informatyki i wprowadzeniem komputerów do biur, szybko zauważono, jak mocno wpływają na tempo pracy. Logistycy, niewiele się zastanawiając, zdecydowali wyposażyć w komputery również swoje magazyny. Pierwsze proste aplikacje bazodanowe błyskawicznie dały oczekiwany efekt. Zamówienia kompletowano szybciej, możliwe stało się wykonanie większej liczby zleceń i sprawniej aktualizowano stany magazynowe. Kolejne lata rozwoju technologicznego, składające się głównie na lata 90. XX w. oraz pierwsze dwudziestolecie XXI w., prowadzą optymalizację pracy magazynów do sytuacji, w której każdy wygrywa. Magazyn jest w stanie obsłużyć więcej zamówień, więc więcej zarabia. Nie trzeba zmniejszać zatrudnienia w magazynie, bo pracownicy mogą wykonać tę samą pracę, w krótszym czasie lub wykonać większą pracę w czasie sprzed optymalizacji. Win-win-win.
Jak działa kompletacja światłem?
Opracowanie kompletacji światłem to efekt rozwoju nowoczesnych technologii informatycznych. To, czy kompletacja światłem będzie skuteczna w naszym magazynie uzależnione jest przede wszystkim od poziomu infrastruktury informatycznej magazynu. Podstawą do pracy z pick-by-light jest obecność nadrzędnego systemu informatycznego WMS, którego zadaniem – krótko mówiąc – jest zarządzanie tym, co przechowujemy w magazynie, ile tego przechowujemy oraz w którym miejscu. Bez takich informacji cała technologia kompletacji światłem nie ma większego sensu.
Dzięki poprawnie zaprojektowanemu WMS, jedynym zadaniem pracowników magazynu jest pobieranie towaru z miejsc wskazanych przez system pick-by-light. W praktyce wygląda to tak, że magazynier otrzymuje listę towarów potrzebnych do skompletowania zamówienia. WMS zadbał już o to, aby pracownik musiał przejść jak najkrótszą drogę, aby zebrać wszystkie elementy. Na liście towarów zapisany jest kod, zawierający informacje o tej ścieżce. Zeskanowanie kodu uruchamia ścieżkę kompletacji światłem. Na regałach umieszczone są diody, które informują pracownika magazynu o dokładnym miejscu, w którym znajduje się towar potrzeby do skompletowania zamówienia. Po pobraniu towaru zatwierdza się czynność, informując system WMS o zmianach w stanie magazynowym. Jeżeli dana rzecz będzie już blisko niedostępności, odpowiedni pracownik również zostanie poinformowany, że należy go uzupełnić.
Pick-by-light, pick-to-light oraz put-to-light
Systemowi pick-by-light często towarzyszy pojęcie pick-to-light. Wyobraźmy sobie magazyn, w którym przechowuje się bardzo drobne przedmioty i pamiętajmy, że zamówienie kompletuje człowiek, więc istnieje możliwość popełnienia błędu, jak np. zebranie większej lub mniejszej ilości towaru. Tu do gry wchodzą systemy pick-to-light, czyli punkty zbiórki towaru, często wyposażone w dokładną wagę, sprawdzającą poprawność zebranego zamówienia. System pick-to-light można jednak uprościć do miejsca, z którego zamówienie zostanie już pobrane do transportu. Istotna jest jednak informacja przekazana w WMS, że zakończono kompletację i można przejść do kolejnego etapu.
Światło nie tylko wspomaga magazyny w kompletowaniu zamówień, ale również w dystrybuowaniu towaru, który ma zostać na ten magazyn wprowadzany. Uzupełnienie stanów magazynowych to zadanie wymagające takie samej precyzji, co kompletowanie zamówień wyjściowych. Mowa tu o systemie put-to-light, który podobnie jak pick-to-light, za pomocą światła oznacza miejsce docelowego uzupełnianego towaru. Cały proces uzupełniania stanów magazynów również jest pod kontrolą WMS.
Pick-by-light, czyli omawiana kompletacja światłem, jest rozwiązaniem idealnym dla centrów dystrybucyjnych lub magazynów, w których często dochodzi do rotacji towaru. O ile pracownik magazynu, w którym od lat składowane są te same towary w tych samych miejscach, raczej poradzi sobie bez tego „wspomagania”, tak miejsce składowania przeróżnych towarów w różnych miejscach w różnym czasie może być prawdziwą dżunglą. Logistycy z dużych centrów dystrybucyjnych zgodnie mówią, że pick-by-light to rozwiązanie znacznie usprawniające pracę ich magazynów. Zwracają też uwagę, że kompletacja światłem pozwala im zatrudniać pracowników nieposiadających doświadczenia w pracy na magazynie, a tych doświadczonych awansować. Większość obowiązków zapisana jest w systemie WMS, więc do samego pracownika należy już tylko podążanie za światłem i kompletowanie zamówienia.